Start Archiwum
Interferencja cząstek i interpretacja kopenhaska PDF Drukuj Email
Teksty
Wpisany przez Dominik Popławski   
Piątek, 06 Kwiecień 2012 00:00

 

Słynny eksperyment Thomasa Younga, polegający na przepuszczeniu wiązki światła przez układ dwóch szczelin, w wyniku czego na ekranie, po drugiej stronie powstaje obraz interferencyjny, potwierdził falową naturę światła. Jednak późniejsze eksperymenty, w których przez układ doświadczalny przepuszczano pojedyncze fotony i elektrony, mocno komplikowały wyniki obserwacji. Pojedyncze cząstki wysyłane kolejno w układ dwóch szczelin „interferowały same ze sobą” niejako przechodząc przez obie szczeliny jednocześnie. Dodatkowo, każda próba ingerencji w układ (poprzez zastosowanie detektora przy otworach w celu wykrycia, którędy cząstka przechodzi) kończyła się redukcją funkcji falowej światła do pojedynczej cząstki, a obraz interferencyjny znikał.

 

[Akt obserwacji fali jest przyczyną jej redukcji, w wyniku czego fala staje się cząstką. Cząstka pojawia się jako obiektywny obiekt dopiero wtedy gdy ją obserwujemy.]

 

 
Między hippisami a liberaturą. Kilka słów o wolności w nowych polach pisma PDF Drukuj Email
Sieć
Wpisany przez Admin. Źródło: Mariusz Pisarski, ha!art   
Piątek, 15 Styczeń 2010 00:00

 Tekst to arena, na której autor i czytelnik rozgrywają grę wyobraźni – pisali z entuzjazmem krytycy w latach 70. Dzieci kwiaty, sunąc na południe w rozgrzanych kabrioletach i wyciskając z przepalonych głośników solówki Jerrego Garcii, obwieszczały wszem i wobec:Boga nie ma! Niech żyje Cze Guevara! Hunter S. Thompson na prezydenta!

W takich warunkach, w uścisku peyotlu lub świętych grzybów i z mantrą “hare rama” na ustach, różnice między czytelnikiem a autorem, gitarą a gitarzystą, kobietą a mężczyzną, nie miały wyjścia – musiały zniknąć. W drodze Jacka Kerouaca pełniło rolę przewodnika turystycznego po USA, Wilk stepowy Hermana Hessego był instrukcją obsługi umysłu na psychodelicznym rauszu, a Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków robiła za Kamasutrę.

Więcej…
 
Maszyny i ludzie. [t]:terror w Studio BWA PDF Drukuj Email
Sieć
Wpisany przez Admin. Źródło: Piotr Stasiowski, Obieg   
Wtorek, 15 Styczeń 2008 00:00

Jednym z najczęściej przewijających się wątków w produkcjach fantastycznych, zarówno w literaturze jak i filmie, jest postępujący proces zajmowania przez maszyny miejsca należącego dotychczas wyłącznie do człowieka. Z chwilą, gdy urządzenia elektromechaniczne przestają służyć jedynie ułatwianiu życia człowiekowi, a nabierają indywidualnych cech samoistnej osobowości, buntują się przy pomocy nadanym im przez homo sapiens narzędzi komunikacyjnych oraz zagarniają nasze pole wartości i wolności - budzi się w nas trwoga. Nie jest to jednak jedynie strach przed złowieszczymi niezrozumiałymi szumami i niemożnością opanowania sztucznego tworu, ale przede wszystkim lęk przed strąceniem człowieka z panteonu jedynej istoty zdolnej podejmować świadome decyzje dotyczące zarówno samego siebie, jak i świata przynależnego mu z biblijnego nakazu.

Więcej…
 
Wielki czarny wór PDF Drukuj Email
Sieć
Wpisany przez Admin. Źródło: Jan Topolski, Polityka.pl   
Poniedziałek, 04 Czerwiec 2007 00:00

W dziełach tegorocznego biennale WRO 07 odbijały się palące problemy świata i sztuki, lecz były to odbicia fragmentaryczne i zniekształcone. 20 maja zakończyło 12. Międzynarodowe Biennale Sztuki Mediów WRO . W konkursie startowało 89 prac wybranych z 1500 nadesłanych. „Sztuka mediów", czyli video art, performance, instalacje, hypertext, multimedia - rzecz ciągle w Polsce nowa, niemająca swoich festiwali czy zbiorów. Nie to co Berlin, Linz, Rotterdam. Dopiero ludzie działający w ramach centrum WRO, z Pawłem Krajewskim i Violettą Kutlubasis-Krajewską na czele, starają się tę lukę wypełnić.

A jest to luka nie tylko materialna - brak dzieł, kolekcji, książek - ale bardziej mentalna, percepcyjna. Jak podchodzić do sztuki mediów, jak ją odbierać, jak oceniać - to pytania, na które niewątpliwie uczestnikom trudniej było odpowiedzieć niż jurorom. Czy taneczne sety artystów ze słynnego polskiego elektronicznego labelu mik.musik.!., performance Japończyka Suguru Goto „Augmented Body" z tancerzem-muzykiem ubranym w kombinezon przenoszącym ruchy na brzmienia i animacje czy taniec ryb w koreańskim wideo „Show Your Tongue" Seuongho Cho - to ciągle ten sam taniec?

Więcej…
 
Dr.Jekyll and Mr.Hyde PDF Drukuj Email
Sieć
Wpisany przez Admin. Źródło: Łukasz Guzek, spam.art.pl   
Środa, 04 Kwiecień 2007 00:00

Główną słabością polskiego kuratorstwa jest przede wszystkim niski poziom metarefleksji, czyli słabość natury intelektualnej, a nie organizacyjnej, instytucjonalnej, finansowej, etc.

Żaden kurator w Polsce nie potrafił do tej pory zaproponować refleksji uogólnionej, czyli będącej czymś więcej niż wspomnieniami z własnych przygód kuratorskich. Jest szczególnie widoczne w działalności klubu miłośników kuratorstwa działającego przy Instytucie Historii Sztuki UJ, zwanej „studiami kuratorskimi”.

Więcej…
 
Sfera baudrillardowskich simulakrów PDF Drukuj Email
Sieć
Wpisany przez Admin. Źródło: Piotr Bernatowicz, Notes Krytyka   
Poniedziałek, 13 Czerwiec 2005 00:00

Parę dni temu czytałem w OZONIE artykuł o pewnym doktorancie z Massachusetts Institute of Technology, który stworzył program fabrykujący quasi referaty naukowe. Wyprodukowany w ten sposób tekst o wdzięcznym tytule "Metodologia typowej unifikacji miejsc dostępu do Internetu i powtarzalności" został zgłoszony na prestiżową konferencję naukową  i... przyjęty!

No tak, pomyślałem sobie, amerykańscy naukowcy są zawsze w awnagardzie, nawet jeżeli chodzi o swe własne zaprzeczanie.

Ale wczoraj musiałem zmienić zdanie. Polska myśl informatyczna nie pozostaje w tyle. W ręce wpadła mi bowiem płyta "aRTGEN" toruńskiego artysty Dominka Popławskiego z wygenerowanymi sztucznie tekstami o sztuce. Generator potrafi "pisać" teksty o "sztuce krytycznej", "sztuce społecznej" a nawet "sztuce jako takiej".

Czy zwiastuje to zmierzch autorskiej krytyki artystycznej?

Wsłuchując się w poważnie brzmiące zdania pozbawione jednakowoż sensu wyłapywałem swojsko brzmiące frazesy, co świadczyło, że autor generatora przeanalizował dobrze polskie piśmiennictwo artystyczne. "Wpisując teorię w pole eksperymentu", "pierwotna rzeczywistość poprzedzająca wszelką kreację" czy moje ulubione:"sfera baudrillardowskich simulakrów" te zworty w wielkiej ilości można usłyszeć na każdym panelu o sztuce czy też znaleźć na łamach każdego "poważnego" artystycznego czasopisma.

Muszę tutaj też uderzyć się pierś: "kultura wczechobecnej konsumpcji" i "otaczająca nas rzeczywistość" - zbyt często tego używam.
Obiecuję poprawę!